Pasja - Programowanie
Dodano piątek, 24 październik, 2008 - 10:12
„Sztuka pisania oprogramowania” – Joel Spolsky
- tagi: Po godzinach
„...Na początek zapomnisz zupełnie o wyprowadzaniu psa. Będzie stał przed drzwiami i skamlał, podczas gdy Twoje oczy pożerać będą kod, a palce wstukiwać będą kolejne komunikaty z klawiatury. Twoje zaniedbania będą miały coraz większe konsekwencje. Stosy zadrukowanych kartek zaczną zatykać otwory wentylacyjne. Popielnik w Twoim piecu przepełni się. W koszu piętrzyć się będzie sterta śmieci: opakowania po pośpiesznie zamawianych fast foodach, ulotki reklamowe, których nie pozbywałeś się na bieżąco. Przez Twoje niechlujstwo skażone zostanie powietrze, dachy porosną mchem, wody zostaną spiętrzone, zwierzęta wyjdą z lasów i będą atakować ludzi, korzenie drzew zaczną rozsadzać fundamenty domów.
Co jest najbardziej zabawne?
Ale Twojemu komputerowi nic nie będzie brakowało, bo będziesz dbał o niego jak należy. Będziesz go karmił swoją wiedzą, aż w końcu sam staniesz się częścią procesora, a Twoje ręce dotkną bezpośrednio portów. Twoje oczy chłonąć będą sygnał wideo wprost z 24-pinowe gozłącza DVI. Twoje płuca usadowią się nad procesorem i będą go chłodzić.
I właśnie wtedy, gdy wydawać się będzie, że już jesteś na zawsze zamknięty w swoim pokoju, że zostaniesz pochłonięty przez żywioły razem ze swoją maszyną, Twoja obsesja dobiegnie kresu. Ty i komputer wspólnie wykonacie ten ostatni skrypt, produkt Twojej obsesji. Skypt, który spowoduje, że puszczone w ruch piły łańcuchowe doprowadzą drzewostan do porządku, w kominach zapłoną ogniska. Potężne androidy przemienią Twój rozpadający się dom w perłę architektury. Na wielkich filarach wspierać się będą rzeźbione posągi. Nanoroboty, które wypełzną z twojego skryptu, zrekonstruują Twoje mieszkanie, odnowią je, odkażą, wypolerują do połysku. A Ty będziesz panował nad tą pałacową posiadłością i nad górami oraz wyspami otaczającymi Twą twierdzę.
Tak więc myślę, że nie ma się czego obawiać. To co, bierzemy się za programowanie?...”
„Sztuka pisania oprogramowania” – Joel Spolsky